Airbus A320Całkiem niedawno, podczas trwania 18 Światowych Targów Routes w Abu Dhabi do publicznej wiadomości została podana informacją, jakoby już w marcu przyszłego roku, z początkiem letniego tania linia lotnicza Wizz Air uruchomi swoją bazę na lotnisku w Lublinie. Informację taką podał Dariusz Krzowski, wiceprezes Portu Lotniczego w Lublinie.

Co ciekawe, kiedy dziennikarze zapytali o to samo przedstawiciela węgierskiego przewoźnika, ten w żaden sposób ich nie potwierdził, a nawet nazwał plotką mówiąc, że Wizz Air nie ma zamiaru komentować spekulacji na temat rozmów biznesowych, deklaracje wiceprezesa są wyssane z palca i wyjątkowo na wyrost.

Za mało klientów dla bazy Wizz Air

Według ekspertów na dzień dzisiejszy lubelski port lotniczy nie ma szans na to, by Wizz Air zbazował tam chociażby jeden swój Airbus A320. By tak się mogło stać, przez lotnisko musiałoby przewinąć się 450 tysięcy pasażerów rocznie, którzy wsiadali by tylko na pokład węgierskiego przewoźnika, a plany Lublina na pierwszy rok działalności zakładają obsłużenie 300 tysięcy pasażerów zarówno połączeń tradycyjnych jak i lotów tradycyjnych. Dopiero w 2014 roku liczba pasażerów ma otrzeć się o milion, kiedy tak się stanie potrzebna będzie rozbudowa portu i może wtedy linia lotnicza Wizz Air rozważy kandydaturę lubelskiego portu. Lecz kiedy strategia lotniska zostanie zrealizowana to i tak ruch zostanie podzielony pomiędzy dwóch największych graczy czyli Wizz Air i Ryanair, dlatego baza tego pierwszego może nie prędko dojść do skutku, tym bardziej, że przewoźnik bardziej stawia na nowe kierunki i rynki. Drugi samolot, choć było to możliwe, nie pojawił się w Poznaniu, czy Wrocławiu, za to otwarte zostały nowe kierunki. Dlatego pomysł z bazą uruchomioną w marcu 2013 r. był z pewnością przesadzony.

Wizz Air będzie przyglądał się Lublinowi

Plany rozwoju jakie założył sobie Port lotniczy Lublin cieszą linię Wizz Air, bowiem ukierunkowanie się na niskoskosztowe linie oznacza szansę rozwoju dla tego taniego przewoźnika. Dlatego zarząd zapowiedział ciągłe monitorowanie możliwości lubelskiego lotniska w kwestii wzrostu otwieranych połączeń oraz ilości operacji lotniczych, tak by w przyszłości ich rozmowy biznesowe mogły nabrać tempa i realnego wymiaru.